Bernard Malamud – Idioci mają pierwszeństwoAutor: Bernard Malamud
Tytuł: Idioci mają pierwszeństwo
Tytuł oryginalny: Idiots first
Tłumaczenie: Ewa Życieńska
Wydawnictwo: Atext
Seria/Cykl wydawniczy: Seria z Okiem
Data wydania: 1995 (przybliżona)
ISBN: 83-35156-51-8
Liczba stron: 172
Gatunek/Kategoria: krótka forma literacka, literatura współczesna, literatura obyczajowa, nowela
Ocena: 9/10
Czy idioci mają pierwszeństwo?
Być może faktycznie pierwsze przepuszczać trzeba książki niedobre, niech wejdą, przejdą i wyjdą, by zrobić miejsce tym lepszym. Na przykład zbiorkowi pod takim oto tytułem: Idioci mają pierwszeństwo Bernarda Malamuda.
Nie wiem, z jakimi książkami na półce bibliotecznej, podpisanej „obyczajowe”, przyszło sąsiadować zabiedzonemu ptaszysku na okładce, złymi czy dobrymi. Nie wiem też, czy chwytliwy tytuł nie jest przypadkiem kluczem do sukcesu poczytności wielu książek, które ujrzał świat, bo zwabiona tytułem (i sympatycznym przedstawicielem krukowatych na okładce także, oddaję tu sprawiedliwość ptaszysku), sięgnęłam po tę książeczkę ot tak, wybierając metodą chybił-trafił. Strach pomyśleć, pod jak złymi tytułami kryją się książki warte lektury…
Nie wiedziałam, że łowię perłę. Smakowity opis na obwolucie coś tam przebąkiwał, ale któraż srocz… Któryż kruk swego ogonka nie chwali?
Nie wiem, czy poznałam wystarczającą dużą liczbę książek niedobrych. Może i lepiej, jeśli mało. Ale od dłuższego czasu potrafię docenić te dzieła, w której iskrząca się zwrotami akcji fabuła nie jest głównym atutem. Nie jest nim też zadziwiająca splątana intryga. Więc co?
Życie, proszę państwa.
Brzmi banalnie, ba, podejrzanie nawet, w końcu telenowelowe przygody rodziny na „Ym” też przedstawiają życie. Hm... Przepuśćmy więc telenowele przodem, proszę tędy, do widzenia. Zapraszam, zapraszam, panie Bernardzie, proszę usiąść!